wtorek, 17 grudnia 2013

„- (…) Co mam zrobić, żeby jakiś wilkołak mnie zaatakował? - Stanąć podczas pełni w środku lasu z surowym stekiem przywiązanym do twarzy i tabliczką: „Zjedz mnie, jestem durniem”?”


Imię: John

Nazwisko: Rochester
Ksywka: Jack
Wiek: 20 (jak wygląda na ludzkie) / 83 ( pod postacią wilkołaka)
Rasa: Wilkołak (od ugryzienia)
Przemiany: Pełnia oraz podczas silnego napadu agresji
Więzień


 
Charakter: Dziwny i z pozoru cichy .Trudny do zaprzyjaźnienia się, bo tak na prawdę nigdy nie wiadomo o czym z nim gadać. Szczególnie dlatego, że jest mało rozmowny. Kiedy ktoś próbuje nawiązać z nim kontakt z początku jest nieufny i ewidentnie stara się spławić drugą osobę. Kiedy wpada w furie bywa nieobliczalny. Ale i bez tego ciężko rozpoznać czego się można po nim spodziewać. Zaskakuje, zmienia nagle zwrot akcji. Nie pozwala sobie pluć w twarz i dawać sie obrażać nawet strażnikom. Często przez swoje napady ląduje w izolatce. Wraz z pobytem w zamknięciu non stop napotyka nowe osoby, przez co cały czas jest zdziwiony i zaskoczony obecnością niektórych więźniów.

Blask księżyca daje mi siłę...
Historia: Nie wiele o nim wiadomo, bo nie wiele o sobie mówi. Wiadomo tylko, że został ugryziony w wieku 17 lat przez wilkołaka i od tej pory wolno się starzeje. Ponoć podczas przemian mordował kobiety i dzieci. Kiedy się przemieniał w człowieka nie tylko widziano całego go w krwi lecz i nawet w jego kryjówkach ludzie znajdowali zagubione rzeczy. Prawdopodobnie ma ukrytą cechę kleptomana.

Zdolności: Kiedy jest człowiekiem ma tak samo jak bestia w którą się zmienia wyczulony zmył węchu,smaku i słuchu. Nie jada warzyw ani owoców i żywi się wyłącznie mięsem.
Jest zwinny i szybki a jedyną oznaką do rozpoznania w nim drzemiącego wilkołaka są dwa spore kły, które podczas przemiany rosną i są jeszcze bardziej okazalsze. Podczas przemiany naturalnie posiada wszystkie cechy zwykłego wilkołaka. Ma podwójnie większą siłę niż normalny człowiek. Osiąga 1,90.

Wygląd: Ma czarne długie włosy i szaro-niebieskie oczy. Zazwyczaj się ubiera w luźne rzeczy, które później są jakieś porozrywane.


Jest chory na zespół czołowy, chociaż o tym nie wie i często objawia się to:
  • zaburzeniami napędu psychoruchowego
  • zanikiem inicjatywy, spontaniczności
  • hipopatią lub apatią
  • abulią
  • dysforią
  • nastrojem tępym i mrukliwym
  • labilnością uczuciową
  • obniżeniem uczuciowości wyższej: utrata uczuć społecznych, poczucia odpowiedzialności, ambicji
  • deficytem uwagi, przypominania, myślenia abstrakcyjnego, myślenia przyczynowo-logicznego.



"Chociaż tak na prawdę nie chciałbym zabijać, to nie potrafiłbym nad tym zapanować."

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz